Kto chce uruchomić serwer Minecraft, ma w zasadzie trzy możliwości: darmowy serwer hostowany, hosting domowy na własnym komputerze lub wynajem serwera. Każda z tych opcji jest w określonych sytuacjach właściwym wyborem. Poniżej uczciwie zestawiamy, co przy każdej ścieżce otrzymujesz i ile Cię to naprawdę kosztuje, nawet gdy na fakturze nie ma kwoty.
Darmowe serwery hostowane
Usługi takie jak Aternos i Minehut oferują darmowe serwery Minecraft. To nie jest sztuczka: te serwery naprawdę działają, można na nich uruchamiać pluginy i modpacki, i dla wielu osób to doskonały sposób na start. Koszty nie tkwią w pieniądzach, lecz w dostępności.
Takie usługi obsługują tysiące serwerów na współdzielonych zasobach i mogą to robić tylko dlatego, że większość serwerów jest wyłączona przez większą część dnia. Stąd znane cechy:
- Serwer automatycznie się wyłącza, gdy ostatni gracz wyjdzie, i uruchamia się dopiero, gdy ktoś ręcznie go włączy.
- W godzinach szczytu musisz czekać w kolejce, zanim serwer będzie mógł wystartować.
- Przydzielona pamięć i moc procesora są ograniczone, co staje się odczuwalne przy większym modpacku.
- Dzielisz adres z subdomeną i nie masz własnego adresu IP ani swobodnie wybranego portu.
- Serwer nie jest dostępny, gdy śpisz, więc gracze w innych strefach czasowych nie mogą grać.
Na wieczór budowania z trzema znajomymi, na wypróbowanie modpacka lub na projekt szkolny to w zupełności wystarczy. Dla społeczności, która spotyka się o stałych porach lub chce się rozwijać, szybko staje się wąskim gardłem.
Hosting domowy na własnym komputerze
Druga ścieżka to stary komputer lub laptop w szafce. Wydaje się darmowe, bo sprzęt już masz. Policz jednak:
Przeciętny desktop, który ciągle obsługuje serwer Minecraft, zużywa gdzieś między 50 a 90 watów. Weźmy 60 watów jako przykład: to 0,06 kilowata razy 24 godziny razy 30 dni, czyli około 43 kilowatogodzin miesięcznie. Przy taryfie około 0,30 euro za kilowatogodzinę wychodzi około 13 euro miesięcznie samego prądu. To więcej niż pakiet z 8 GB u nas.
Do tego dochodzą praktyczne kłopoty:
- Otwieranie portów. Musisz przekierować port 25565 w routerze. Jeśli korzystasz z CGNAT, co ma miejsce u wielu dostawców i praktycznie przy wszystkich połączeniach mobilnych, nie masz własnego publicznego adresu IP i to po prostu nie zadziała.
- Zmieniający się adres IP. Wielu dostawców zmienia adres IP co jakiś czas. Bez dynamicznego DNS gracze muszą za każdym razem pytać o nowy adres.
- Twój adres domowy staje się widoczny. Każdy, kto się łączy, widzi adres IP Twojego mieszkania. W przypadku konfliktu z graczem to poważne ryzyko ataku, który odłączy całe Twoje gospodarstwo domowe.
- Upload zamiast downloadu. Serwer Minecraft wysyła dane. Decydująca jest prędkość wysyłania, a ta jest u wielu łączy znacznie niższa niż prędkość pobierania reklamowana w ofertach.
- Maszyna musi być włączona. Restart z powodu aktualizacji Windowsa, awaria zasilania lub ktoś, kto wyciągnie wtyczkę, oznacza, że serwer jest niedostępny, dopóki nie wrócisz do domu.
Jeśli masz energooszczędny mini-PC, stałe łącze z własnym adresem IP i lubisz administrację, hosting domowy to doskonała szkoła. Jeśli widzisz to głównie jako tanią opcję, w praktyce często się to nie sprawdza.
Co kupujesz, wynajmując serwer
Przy wynajętym serwerze nie płacisz tylko za pamięć. Płacisz za to, że serwer działa, gdy Ty się nim nie zajmujesz. Konkretnie chodzi o łącze w centrum danych z filtrowaniem DDoS, stały adres IP z własnym portem, automatyczne kopie zapasowe, panel zarządzania z dostępem do plików, wersji i konsoli oraz kogoś, do kogo możesz się zwrócić, gdy coś się zepsuje. U nas jest to możliwe codziennie od 10:00 do 22:00.
Serwery stoją w Holandii, Niemczech, Francji i Polsce na maszynach AMD Ryzen 9 7950X z dyskami NVMe, dzięki czemu możesz wybrać lokalizację bliską swoim graczom. Ceny zaczynają się od 2,80 euro miesięcznie za 2 GB, a wszystko jest dostępne z miesięcznym wypowiedzeniem.
Praktyczne rozważania
Zacznij spokojnie od darmowej opcji. Gdy zauważysz, że ciągle czekasz na uruchomienie serwera, że gracze rezygnują, bo serwer był wyłączony, lub że Twój modpack już się nie mieści w limitach, to moment na przesiadkę. Dla grupy znajomych grających od czasu do czasu darmowy serwer jest w porządku. Dla serwera, który musi być dostępny, gdy Twoi gracze tego potrzebują, płacisz przede wszystkim za dostępność, a to jest dokładnie to, na czym darmowe rozwiązania z definicji muszą oszczędzać.
Chcesz wiedzieć więcej o wymaganiach serwera? Przeczytaj ile RAM potrzebuje Twój serwer Minecraft lub sprawdź ofertę na stronie hosting Minecraft.